Od świtu nad Kutumem po światła Nikolskiej: jeden dzień kupieckiego Astrachania
Świt nad Kutumem, upalne południe przy Kremlu, banki Nikolskiej i wieczorna Wołga. Dzień, którego nie było w kalendarzu, choć niemal wszystko, co go wypełnia, istniało naprawdę
Czytaj dalej